Jedną z najprzyjemniejszych rzeczy jesienią i zimą jest korzystanie z kominka. Niewiele osób korzysta z kominka częściej niż ja. Choć kominek to przyjemne miejsce, jest kilka rzeczy, o których należy pamiętać, rozpalając ogień w salonie.
Zanim przejdziemy do kwestii bezpieczeństwa w kominku, upewnij się, że używasz odpowiedniego rodzaju drewna. Bez problemu znajdziesz darmowe drewno opałowe, jeśli będziesz go szukać przez cały rok. Kiedy ludzie wycinają drzewa, zazwyczaj nie chcą go mieć. Są gatunki drewna, które nie nadają się do palenia w kominku. Sosna jest zbyt miękka i pozostawia dużo osadu w kominie. Ta przyjemnie pachnąca sosna będzie trzaskać, trzeszczeć i sprawi, że komin będzie niebezpieczny. Może mało kto będzie patrzył na tę ściętą wierzbę. Chyba że lubisz zapach palonych pieluch, nie przynoś jej do domu. Drewno do kominka musi być również suche, aby dobrze się paliło. Rozłup je i ułóż w stos, aż wyschnie.
Jest kilka prostych rzeczy, które możesz sprawdzić samodzielnie w swoim kominku. Jeśli Twój kominek nie był używany przez długi czas, koniecznie sprawdź jego wnętrze pod kątem zanieczyszczeń, które mogły zostać naniesione przez ptaki latem. Ptaki często próbują gnieździć się w kominach lub w ich wnętrzu. Zanim rozpalisz ogień, otwórz szyber i poświeć latarką w górę komina, szukając zanieczyszczeń lub śladów zużycia wkładu kominowego. Zanieczyszczenia z ptasich gniazd mogą blokować przedostawanie się dymu do komina lub spowodować pożar w nieodpowiednim miejscu. Pożary w kominie na początku roku są zazwyczaj spowodowane przez płonące ptasie gniazdo.
Upewnij się, że przepustnica otwiera się i zamyka płynnie. Zawsze upewnij się, że przepustnica jest całkowicie otwarta przed rozpaleniem ognia. Szybko się o tym dowiesz po dymie cofającym się do domu, jeśli zapomnisz otworzyć przepustnicę. Po rozpaleniu ognia upewnij się, że ktoś zostanie w domu, aby doglądać ognia. Nie rozpalaj ognia, jeśli wiesz, że wychodzisz. Nie przeciążaj kominka. Kiedyś miałem ładny ogień, a kilka polan postanowiło wylądować na dywanie. Na szczęście ogień nie został pozostawiony bez nadzoru i polana od razu trafiły z powrotem do ognia. Musiałem tylko wymienić trochę wykładziny. Upewnij się, że nie usuwasz gorącego popiołu z kominka. Kominki mogą spowodować pożar w śmietniku, a nawet w garażu, gdy gorący popiół zmiesza się z materiałem palnym.
W sieci jest mnóstwo artykułów na temat bezpieczeństwa kominków. Poświęć kilka minut i zapoznaj się z informacjami na ten temat. Ciesz się bezpiecznym użytkowaniem kominka.
Czas publikacji: 22-11-2021
